Raz na kilka lat na polskiej
scenie kabaretowej pojawiają się
ludzie, którzy niespodziewanie wnoszą do zagadnienia
zupełnie oryginalną, świeżą, nową jakość. Nie śledzę tego
jakoś specjalnie, ale pamiętam takie "przełomy": OT.TO,
Grzegorz Halama Oklasky, Mumio.
Ciekaw jestem, czy
Macież się rozwinie, czy też ich "Próba teatralna" to był
tylko jednorazowy przebłysk. W każdym
razie widziałem takie zdjęcie, gdzie dwóch facetów w
maskach gazowych ze sobą tańczy, także... chyba wszystko
jest możliwe ;-)