|
Koniec
Dopiero gdy spikerka dziennika
telewizyjnego nadmieniła, że pogody na jutro nie będzie, i
uprzejmie przypomniała, że o dwudziestej trzeciej czasu
środkowoeuropejskiego skończy się wszystko, to znaczy
nastąpi absolutny koniec, i z lekkim zakłopotaniem, w
półuśmiechu żegnała się na antenie, dopiero wtedy Gustaw
zauważył, że przez przypadek ma włączone wideo, i leci
właśnie nagranie sprzed dwóch miesięcy.
bogdan.p
(znalezione na grupie
dyskusyjnej pl.hum.pisarstwo)
08.03.2007
© żyjący na ziemi poleć stronę znajomym
|