Zapiski
opowiadania/index.shtmlOPOWIADANIA
żyjąc w: Szwajcaria i Europażyjąc w: Szwajcaria i Europa
camino de Santiagocamino de Santiago
Wyprawa rowerem przez 3 kontynentyrowerem przez 3 kontynenty
Krzysztof Rozmus
żyjący na ziemi
The very special first dance ;-)
19.12.2007

Z ostatniej chwili!
20.10.2007

Jak jednocześnie zjeść i mieć... avocado?
02.09.2007

Jak stracić pracę w telewizji? ;-) odc. 2
14.05.2007

Pięć zwierząt (zabawa psychologiczna)
15.04.2007

Wybierz (zabawa psychologiczna)
31.03.2007

Proste rozwiązania 3 ;-)
18.03.2007

Koniec
08.03.2007

Zagadka fizyczna
24.02.2007

Proste rozwiązania 2 ;-)
07.02.2007

Kilka skeczy kabaretu Mumio ;-)
06.02.2007

Zagadka optyczna
04.02.2007

Przesłanie od papieża Jana Pawła II
03.02.2007

Zagadka geograficzna (2)
30.01.2007

Przesłanie od św. Ojca Pio
17.01.2007

Rozmowa z Mądrością (zabawa psychologiczna)
18.12.2006

Zagadka geograficzna
11.09.2006

Matt Harding - The World Dancer
02.09.2006

Kinga Choszcz wyruszyła w kolejną podróż :-(
11.08.2006

Portrety fowistyczne (2)
15.07.2006

When you have exhausted all possibilities
23.04.2006

Portrety fowistyczne (1)
19.03.2006

Polska zagadka
26.02.2006

Spotkanie nad rzeką (zabawa psychologiczna)
11.02.2006

Proste rozwiązania ;-)
18.12.2005

Kto ma rację?
30.11.2005

Jak stracić pracę w telewizji? ;-) odc. 1
27.11.2005

Ulubione (zabawa psychologiczna)
15.11.2005

The sky is the limit
17.10.2005

Zagadka o czterech trójkątach
19.09.2005

Zagadka o przechodzeniu przez most
23.08.2005

Trzy dowcipy o pieniądzach
21.08.2005

Trzy przypowieści o skarbie
16.08.2005

Zagadka o czterech odcinkach
13.08.2005

Wiersz List III
12.08.2005

Zagadka o ojcu dziecka
07.08.2005

Zdrowie dla wszystkich
06.08.2005

Zagadka o trzech żarówkach
27.07.2005

Ignoramus et ignorabimus
24.07.2005
« Proste rozwiązania 2 ;-) Koniec »

Zagadka fizyczna 

Trzymam w rękach przed sobą dwa kamienie (lub piłki). Jeden duży, ciężki – trzymam go całą dłonią. Drugi mały, lekki – trzymam go opuszkami kciuka i palca wskazującego. W pewnym momencie puszczam na raz oba kamienie z tej samej wysokości około metra. Pytanie: który z nich spadnie pierwszy na ziemię?

Zobacz rozwiązanie.



24.02.2007
© żyjący na ziemi
kontakt e-mail poleć stronę znajomym

 




 







 

 

 

Rozwiązanie

Oba kamienie spadną równocześnie *.

A teraz zrób to doświadczenie z kimś. Poproś o upuszczenie przed tobą kamieni, a wcześniej zapytaj, który spadnie pierwszy. Jeśli zapytany odpowie, że równocześnie, to złap jeden z kamieni podczas lotu i puść go, jak drugi już wyląduje na ziemi. No cóż, w naszym świecie nic nigdy nie jest takie do końca pewne... 


Według prawa powszechnego ciążenia ogłoszonego w 1686 roku przez Anglika, Izaaka Newtona siła przyciągania działająca między dwoma ciałami jest proporcjonalna do iloczynu ich mas (i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości między nimi). A z kolei przyspieszenie, jakie uzyskuje ciało pod działaniem siły jest odwrotnie proporcjonalne do jego masy (II zasada dynamiki Newtona). Oznacza to, że o ile wykluczymy wpływ oporu powietrza (zaniedbywalny dla przypadku kamieni, ale nie np. dla piórek pierza) i wszelkie inne oddziaływania, które w międzyczasie mogą się pojawić (np. czyjeś ręce), to wszystkie ciała niezależnie od ich masy w polu grawitacyjnym Ziemi będą poruszały się zawsze z jednakowym przyspieszeniem. Ciekawy dowód logiczny na równoczesne spadanie ciał podał w 1604 roku Włoch, Galileo Galilei. Wyobrażał on sobie trzy cegły spadające bardzo blisko siebie: dużą, małą i trzecią powstałą ze sklejenia dużej i małej. Jeśli trzecia najcięższa spadałaby najszybciej, to dwie pierwsze można by połączyć małym nieważkim sznureczkiem, który przecież nie powinien mieć wpływu na ich ciężar i prędkość... Przy okazji warto zauważyć, że cegły i kamienie spadały też równocześnie na Ziemię na długo przed pojawieniem się na niej obu panów.
 

 

« Proste rozwiązania 2 ;-) Koniec »