żyjąc w:
SZWAJCARIA
i EUROPA

żyjąc w: Szwajcaria i Europa 2005-08
opowiadania/index.shtmlOPOWIADANIA
ZapiskiZapiski
Naokoło œwiataNaokoło świata
camino de Santiagocamino de Santiago
Wyprawa rowerem przez 3 kontynentyrowerem przez 3 kontynenty
Krzysztof Rozmus
żyjący na ziemi
Coaching.net.pl
COACHING.NET.PL

Atrakcje turystyczne

Koszty życia i informacje praktyczne

Praca w Szwajcarii
  Pielęgniarki
  Informatycy (wywiad)

Przydatne linki

Jak wyjechać z CH

RAPORTY:

Pożegnanie ze Szwajcarią. Postscriptum
Raport szwajcarski numer 34
31.12.2008 (ostatni)


Szlakiem "Rękopisu znalezionego w Saragossie" (Hiszpania)
Raport szwajcarski numer 33
28.12.2008


W średniowiecznych katedrach i na wieży Eiffla (Francja)
Raport szwajcarski numer 32
22.12.2008


Upalona krowa, upalona owca, upalony koń (Holandia)
Raport szwajcarski numer 31
20.12.2008


Czekoladki lepsze niż szwajcarskie (Belgia)
Raport szwajcarski numer 30
11.12.2008


Śladami Lenina (Finlandia, Łotwa, Rosja)
Raport szwajcarski numer 29
08.12.2008


Pożegnanie ze Szwajcarią
Der Schweizerische Bericht 28
01.06.2008


Wycieczka bałkańska (kraje byłej Jugosławii, Bułgaria, Albania)
Der Schweizerische Bericht 27
07.10.2007


Nichts Besonderes
Der Schweizerische Bericht 26
01.04.2007


Pośrodku Ameryki i Europy, między ogniem a słońcem (Islandia)
Der Schweizerische Bericht 25
31.01.2007


Grzybki reglamentowane i życzenia
Der Schweizerische Bericht 24
21.12.2006


Na wyspach (Anglia i Irlandia)
Der Schweizerische Bericht 23
28.11.2006


W poszukiwaniu Wikingów (Skandynawia)
Der Schweizerische Bericht 22
05.11.2006


Nad Atlantykiem i w Kaplicy Kości (Portugalia)
Der Schweizerische Bericht 21
29.10.2006


Rowerem przez Taury (Austria)
Der Schweizerische Bericht 20
17.09.2006


TV Polonia w Szwajcarii
Der Schweizerische Bericht 19
19.08.2006


To już ponad rok
Der Schweizerische Bericht 18
15.07.2006


Zimowe zaległości
Der Schweizerische Bericht 17
18.05.2006


Tak się bawi, tak się bawi
Der Schweizerische Bericht 16
26.03.2006


Ein Ausgang
Der Schweizerische Bericht 15
02.03.2006


Ponarzekajmy
Der Schweizerische Bericht 14
10.02.2006


Kilka obrazków
Der Schweizerische Bericht 13
15.01.2006


Życzenia świąteczne
Rapport suisse no. 12

Moja mała stabilizacja
Rapport suisse no. 11

Jesień w mieście Biel
Rapport suisse no. 10

Referendum
Rapport suisse no. 9

Zapach czekolady
Rapport suisse no. 8

Czy wiecie, że...?
Rapport suisse no. 7

Sąsiedzi na południu (Włochy)
Rapport suisse no. 6

Sąsiedzi na zachodzie (Francja)
Rapport suisse no. 5

Proszę państwa do schronu
Rapport suisse no. 4

Bezwględność czasu
Rapport suisse no. 3

Stromy podjazd z widokami na przyszłość
Rapport suisse no. 2

Moc pozytywnych pierwszych wrażeń
Rapport suisse no. 1

« W średniowiecznych katedrach i na wieży Eiffla (Francja) Pożegnanie ze Szwajcarią. Postscriptum »
Szlakiem "Rękopisu znalezionego w Saragossie" (Hiszpania)
czyli Raport szwajcarski numer 33
Kraków, 28.12.2008


    Hiszpania gościła już na stronach Camino de Santiago, ale ponieważ jest najczęściej przeze mnie odwiedzanym i ulubionym wakacyjnym krajem w Europie, nie mogło jej zabraknąć w szwajcarskich raportach. Opisana poniżej trasa była kontynuacją wycieczki do Portugalii. Cytaty użyte w raporcie pochodzą z XIX-wiecznej powieści Jana Potockiego.

Gdzie? Hiszpania (Sewilla, Kadyks, Malaga, Granada, Motril, Toledo, Madryt)
Kiedy? 9 dni na przełomie lipca i sierpnia 2006
Jak? Autobusami (wjazd z Portugalii), odcinek Madryt - Toledo koleją. Powrót: przelot  easyJet Madryt - Bazylea. Noclegi w hostelach.



     "Nareszcie wsiadłem na pinkę i muszę wyznać, że z radością opuściłem naszą suchą, spaloną i zakurzoną wyspę. Zachwycił mnie widok kwiecistych brzegów Andaluzji. Potem płynęliśmy Gwadalkwiwirem i wylądowałem w Sewilli, gdzie zamierzałem nająć muły do dalszej podróży. Jeden z mulników zamiast zwykłego powozu zaofiarował mi nader wygodną karetę, przyjąłem jego usługi (...)"




Ratusz miejski (Ayuntamiento), Sewilla, Hiszpania

Sewilla, stolica hiszpańskiej Andaluzji, jest najgorętszym miastem w Europie. W czasie naszego pobytu temperatura w ciągu dnia przekraczała 40 stopni w cieniu.



   

Spacer uliczkami, Sewilla, Hiszpania

Nad wieloma ulicami pomiędzy budynkami rozpinane są, dające cień, płachty.
Jak to w Hiszpanii co krok natrafiamy na katolickie symbole religijne.





Hiszpanie mówią: quien no ha visto Sevilla, no ha visto maravilla, czyli... 





...kto nie widział Sewilli, nie widział cudu.



  

Plakaty, Sewilla, Hiszpania

Sewilla jest stolicą flamenco i w wielu miejscach miasta (w niektórych barach za darmo) można oglądać pokazy tego nie tylko tańca, ale także muzyki, śpiewu i strojów. Flamenco stworzyli andaluzyjscy Cyganie. Ma w sobie elementy tańca hinduskiego (Cyganie przywędrowali do Europy z Indii).







Katedra de Santa Maria, Sewilla, Hiszpania

Katedra powstała na miejscu meczetu (Andaluzja między XVIII a XV wiekiem pozostawała pod panowaniem muzułmańskich Maurów). Wieża dzwonnicza po lewej (Giralda) jest w 2/3 wysokości bezpośrednio zaadaptowanym minaretem (w środku zamiast schodów jest pochylnia, po której dawniej muezin pięć razy dziennie wyjeżdżał na górę konno).





Widok z katedralnej wieży, Sewilla, Hiszpania

Na zdjęciu widoczna jest arena walki byków. Na początku naszej wycieczki nie byliśmy zainteresowani zobaczeniem korridy. A gdy w końcu się zdecydowaliśmy, okazało się, że w Madrycie w czasie naszego pobytu żadna nie była organizowana (korridy zazwyczaj odbywają się przy okazji świąt).



Grobowiec Kolumba wewnątrz sewilskiej katedry, Sewilla, Hiszpania

Po powrocie z pierwszej wyprawy w 1493 roku Krzysztof Kolumb został przyjęty przez swojego "inwestora", hiszpańską parę królewską, właśnie w Sewilli (w pałacu Alkazar), a miasto stało się europejskim centrum handlu z Nowym Światem (Sewillę z Atlantykiem łączyła rzeka Gwadalkiwir).
Na mocy "umowy inwestycyjnej" zawartej wcześniej między odkrywcą a Izabelą i Ferdynandem finansującymi ekspedycję, Kolumb dostał prawo do 1/10 zysków czerpanych z nowo odkrytych lądów oraz prawo do nabycia 1/8 udziałów w każdym przedsięwzięciu gospodarczym związanym z nowymi ziemiami. Dostał także tytuł Wicekróla Indii i Admirała Oceanu. Według zapisków jego syna te niezwykle szczodre jak na owe czasy warunki wynikały z faktu, że Izabela i Ferdynand nie wierzyli, że powróci on z wyprawy żywy (z drugiej strony cień szansy na ogromne wzbogacenie się kazał królewskiej parze zaryzykować fundusze).



  

Po lewej: pomnik poświęcony pierwszej wyprawie Kolumba w parku Murillo, Sewilla, Hiszpania

Znalezienie inwestora wyprawy zajęło Kolumbowi 7 lat. Wcześniej próbował on zainteresować swoim pomysłem dwory Portugalii, Wenecji, Genui i Anglii, ale za każdym razem eksperci twierdzili, że nie doszacowuje on wielkości Ziemi i dopłynięcie do Indii drogą zachodnią jest niemożliwe, bo fizycznie nie da się załadować na statki wody i pożywienia wystarczających na tak długą podróż. Wyliczenia Kolumba istotnie były błędne, na jego szczęście między Europą a Indiami czekało na niego coś, czego nikt w obliczeniach nie brał pod uwagę...
W Sewilli znajduje się też Główne Archiwum Indii, zawierające całą dokumentację dotyczącą hiszpańskich kolonii w Ameryce (są tam m.in. bardzo ciekawe stare mapy).



"- Senor - odpowiedział drugi z rozmawiających - przyznasz zapewne, że Kadyks jest miastem ważniejszym od Madrytu i że handel z Nowym Światem nastręcza okazję do interesów znacznie korzystniejszych niż drobne obroty srebrem, dokonywane w stolicy. Stąd też dom Suarezów, pierwszy w Kadyksie, więcej jest godzien szacunku niż dom braci Moro, pierwszy w Madrycie."




Plac katedralny, Kadyks, Hiszpania

Kadyks, miasto znane już w starożytności pod nazwą Gadir (założone przez Fenicjan około 1100 przed Chr.), jest położone nad Atlantykiem, na końcu 9-kilometrowego wąskiego półwyspu. Było miejscem startu drugiej i czwartej wyprawy Kolumba. W XVIII wieku, gdy zamuleniu uległa rzeka Gwadalkiwir, Kadyks przejął po Sewilli prawa do monopolu na handel z kontynentem amerykańskim.



  

Po lewej: Katedra, Kadyks, Hiszpania


Stare miasto jest otoczone murem. Większość budynków zbudowana została z białego kamienia.





 Agnieszka na kafelkowej ławeczce, Kadyks, Hiszpania

Zmęczeni upałem i słońcem nie mieliśmy ochoty na plażę, a była to ostatnia okazja do położenia się na białym piasku Wybrzeża Światła (Costa de la Luz). 
Hiszpańskie Wybrzeże Słońca (Costa del Sol) dalej na wschód już za Gibraltarem nad Morzem Śródziemnym miało piasek czarny, wulkaniczny.



"Pożegnałem infanta, w Livorno wsiadłem na okręt i po dziesięciu dniach żeglugi przybyłem do Malagi. Wzmiankowany człowiek, uprzedzony o moim przybyciu, czekał już na mnie w przystani. Tego samego dnia wyjechaliśmy i nazajutrz stanęliśmy w zamku Uzedy."


Katedra, Malaga, Hiszpania

Krajobrazy w drodze między miastami niewiele odbiegały od znanej mi Hiszpanii północnej. Malaga okazała się być nowoczesnym i chaotycznym molochem.
W mieście w 1881 roku urodził się hiszpański malarz Pablo Picasso (autor powiedzenia: "Trzeba bardzo dużo czasu, aby stać się młodym."). W jego domu w Maladze znajduje się aktualnie Muzeum Sztuk Pięknych.





Podmiejska plaża, Malaga, Hiszpania

Malaga jest także znana ze słodkiego, deserowego wina, o gęstej konsystencji,
produkowanego z podsuszanych winogron z regionu.
W restauracjach jest ogromny wybór ryb.



"- Roztargnienia te sprawiły, że w Grenadzie uważano mnie za obłąkanego, jakoż w istocie towarzystwo niezupełnie się myliło. Wyraźniej mówiąc, wydawałem się obłąkanym dlatego, że szaleństwo moje odmienne było od obłędów reszty grenadczyków; mógłbym zaś uchodzić za rozsądnego, gdybym był jawnie ogłosił się opętanym wdziękami której z moich współobywatelek."




Katedra widziana z twierdzy Alhambra, Granada, Hiszpania

W przypadku Granady Hiszpanie mówią: quien no ha visto Granada, no ha visto nada,
czyli kto nie widział Granady, nic nie widział. Mam wrażenie, że słowa te odnoszą się głównie do górującej nad miastem twierdzy Alhambra (arab. Czerwona) - zabytku arabskiej architektury z XIII-XV wieku.





Alkazaba, czyli część obronna twierdzy, Alhambra, Granada, Hiszpania

Emirat Grenady był ostatnim miejscem oporu Maurów na Półwyspie Iberyjskim. 
Jej upadek w 1492 roku zakończył hiszpańską rekonkwistę.





Pałacowa Fontanna Lwów, Alhambra, Granada, Hiszpania





W podcieniach Dziedzińca Lwów, Alhambra, Granada, Hiszpania



  

Dziedziniec Mirtów, Alhambra, Granada, Hiszpania





Pałacowa komnata, Alhambra, Granada, Hiszpania





Stropy kopułowe, Alhambra, Granada, Hiszpania



  

Dziedziniec Pałacu Karola V, Alhambra, Granada, Hiszpania
 


  

Pałacu ciąg dalszy, Alhambra, Granada, Hiszpania





Ogrody Pałacu Generalife, Alhambra, Granada, Hiszpania

Na zwiedzanie Alhambry trzeba poświęcić cały dzień. W sezonie bilety najlepiej kupić z bardzo dużym wyprzedzeniem (można to zrobić przez internet).
Polecam też serwis www.planetware.com znaleziony przy okazji pisania tego roportu
(m.in. zawiera mapki turystyczne i opisy zabytków).





Granada leży w odległości 70 km od Morza Śródziemnego - plaża w okolicach Motril



"(...) napełniał je tytoniem brazylijskim i zwijał dwadzieścia cztery cygara, które były tak gładko i doskonale uformowane, że można było śmiało uważać je za najdoskonalsze cygara w całej Hiszpanii. Następnie wypalał sześć tych arcydzieł, licząc dachówki pałacu księcia Alby, sześć zaś - rachując ludzi przechodzących przez bramę Toledo."




Toledo, 70 km na południe od Madrytu, to średniowieczna stolica Hiszpanii

W czasie panowania islamskiego w Toledo zgodnie współegzystowali muzułmanie, chrześcijanie i żydzi. W mieście znajdują się zabytki wszystkich trzech kultur.



  

Praktycznie przy każdej uliczce tego średniowiecznego miasta są jakieś zabytki, Toledo





Miasto z trzech stron otacza naturalna fosa utworzona przez rzekę Tag, Toledo, Hiszpania

W Toledo ostatnie 37 lat swojego twórczego życia spędził, urodzony na Krecie, malarz El Greco. Jego obrazy można oglądać w różnych miejscach w mieście. El Greco nazywany jest prekursorem ekspresjonizmu.



  

Po lewej: "Widok Toledo" El Greco (źródło Wikipedia).
Po prawej: pomink Cervantesa, który przez pewien czas w Toledo mieszkał (Toledo jest stolicą La Manczy - krainy Don Kichota; tak naprawdę to jego przygody, a nie "Pamiętnik znaleziony w Saragossie" były moją lekturą podczas tej wycieczki).



"Kabalista zapytał mnie, dokąd chcę się udać. Odpowiedziałem mu, że mam zamiar udać się drogą w kierunku Madrytu. - Zgoda - rzekł - ja także idę w tę stronę, ale zacznijmy naprzód od przyjęcia jakiego posiłku. To mówiąc dobył z kieszeni pozłacaną czarę, słoik napełniony pewnym rodzajem opiatu i flaszkę kryształową, w której znajdował się jakiś płyn żółtawy."




Pałac królewski, Madryt, Hiszpania

Stolica Hiszpanii podobała nam się najmniej ze wszystkich odwiedzonych miast.
(Na marginesie: pałac jest w kolorze białym, a tego typu usterkę w aparacie firma Canon reperuje za darmo).





Hieronim Bosch "Kuszenia świętego Antoniego", Muzeum Prado, Madryt, Hiszpania

Wrażenie w Madrycie w zasadzie robi tylko kolekcja malarstwa w muzeum Prado. O ile wiem, jest to największy na świecie zbiór obrazów sztuki europejskiej z XII-XIX wieku. Mnie najbardziej podobały się obrazy Hieronima Boscha (zawierające elementy surrealistyczne już na przełomie XV i XVI wieku!).





Hieronim Bosch "Kuszenie świętego Antoniego", Muzeum Prado, Madryt, Hiszpania

Na stronie muzeum Prado można zobaczyć wybór 15-tu, 30-tu lub 50-tu najważniejszych arcydzieł ekspozycji (w zależności od czasu jakim dysponujemy).





Budynek dworca kolejowego Atocha, Madryt, Hiszpania

Atocha jest największym dworcem kolejowym Hiszpanii. W marcu 2004 była celem ataku terrorystycznego (trzy z dziesięciu bomb podłożonych w pociągach podmiejskich wybuchły na dworcu, inne cztery w odleglości kilkuset metrów od dworca; zginęło 191 osób, ponad 1800 zostało rannych). Po zamachu wprowadzono obowiązek prześwietlania bagażów przed wejściem na perony (obowiązywał jeszcze w czasie naszej wycieczki w sierpniu 2006).





W głównym holu dworca Atocha znajduje się tropikalny ogród, Madryt, Hiszpania





Pod palmami są sadzawki z żółwiami, Dworzec Atocha, Madryt, Hiszpania



  

Po lewej: reklama szybkiej hiszpańskiej kolei AVE (na wagonie).
Po prawej: rzut oka w górę znad ulicznego stolika z menu del dia (menu dnia - świetny hiszpański wynalazek pozwalający zjeść pełny dwudaniowy obiad z deserem i piciem za 6-8 euro), Madryt, Hiszpania





La vision impura, Muzeum Reina Sofia, Madryt, Hiszpania

Muzeum Reina Sofia zawiera sztukę nowoczesną (XX wiek), głównie hiszpańską. Najsłynniejszym obrazem w kolekcji jest Guernica Pablo Picasso.




Pozdrawiam
Krzysiek
poleć stronę znajomym


« W średniowiecznych katedrach i na wieży Eiffla (Francja) Pożegnanie ze Szwajcarią. Postscriptum »