RAPORTY:
Pożegnanie ze Szwajcarią. Postscriptum
Raport szwajcarski numer 34
31.12.2008 (ostatni)
Szlakiem "Rękopisu znalezionego w Saragossie" (Hiszpania)
Raport szwajcarski numer 33
28.12.2008
W średniowiecznych katedrach i na wieży Eiffla (Francja)
Raport szwajcarski numer 32
22.12.2008
Upalona krowa, upalona owca, upalony koń (Holandia)
Raport szwajcarski numer 31
20.12.2008
Czekoladki lepsze niż szwajcarskie (Belgia)
Raport szwajcarski numer 30
11.12.2008
Śladami Lenina (Finlandia, Łotwa, Rosja)
Raport szwajcarski numer 29
08.12.2008
Pożegnanie ze Szwajcarią
Der Schweizerische Bericht 28
01.06.2008
Wycieczka bałkańska (kraje byłej Jugosławii, Bułgaria, Albania)
Der Schweizerische Bericht 27
07.10.2007
Nichts Besonderes
Der Schweizerische Bericht 26
01.04.2007
Pośrodku Ameryki i Europy, między ogniem a słońcem (Islandia)
Der Schweizerische Bericht 25
31.01.2007
Grzybki reglamentowane i życzenia
Der Schweizerische Bericht 24
21.12.2006
Na wyspach (Anglia i Irlandia)
Der Schweizerische Bericht 23
28.11.2006
W poszukiwaniu Wikingów (Skandynawia)
Der Schweizerische Bericht 22
05.11.2006
Nad Atlantykiem i w Kaplicy Kości (Portugalia)
Der Schweizerische Bericht 21
29.10.2006
Rowerem przez Taury
(Austria)
Der Schweizerische Bericht 20
17.09.2006
TV Polonia w Szwajcarii
Der Schweizerische Bericht 19
19.08.2006
To już ponad rok
Der Schweizerische Bericht 18
15.07.2006
Zimowe zaległości
Der Schweizerische Bericht 17
18.05.2006
Tak się bawi, tak się
bawi
Der Schweizerische Bericht 16
26.03.2006
Ein
Ausgang
Der Schweizerische Bericht 15
02.03.2006
Ponarzekajmy
Der Schweizerische Bericht 14
10.02.2006
Kilka obrazków
Der Schweizerische Bericht 13
15.01.2006
Życzenia świąteczne
Rapport suisse no. 12
Moja mała stabilizacja
Rapport suisse no. 11
Jesień w mieście Biel
Rapport suisse no. 10
Referendum
Rapport suisse no. 9
Zapach
czekolady
Rapport suisse no. 8
Czy wiecie, że...?
Rapport suisse no. 7
Sąsiedzi na południu (Włochy)
Rapport suisse no. 6
Sąsiedzi na zachodzie (Francja)
Rapport suisse no. 5
Proszę
państwa do schronu
Rapport suisse no. 4
Bezwględność czasu
Rapport suisse no. 3
Stromy podjazd z
widokami na przyszłość
Rapport suisse no. 2
Moc pozytywnych
pierwszych wrażeń
Rapport suisse no. 1
|
| « Proszę
państwa do schronu |
Sąsiedzi
na południu » |
|
Sąsiedzi na
zachodzie
czyli Rapport suisse
numéro 5 Szwajcaria, 2005
Francuska Prowansja leży na południowy zachód od Szwajcarii. Można się w niej
znaleźć po kilku godzinach jazdy pociągiem. Region znam tylko z
opowieści Lecha, który udał się tam z rowerem na krótki 4-dniowy urlop w
poszukiwaniu fotograficznych motywów. Może źle trafił, ale, jak
mówił, znalazł jedynie mnóstwo gorącego słońca i uprawy lawendy. Przyznał
po cichu, że po drodze tęsknił do szwajcarskich studzienek z wodą,
kompetentnych informacji kolejowych i pociągów, w których bez problemu
można przewozić rower, tańszych lokalnych sklepów, ludzi, którzy nie obrażają
się, gdy mówi się do nich po angielsku i do, tego naszego
(już?), porządku i czystości na drogach...
pozdrawiam,
Krzysiek poleć stronę znajomym
|
|

Miasteczko Roussillion, Prowansja, Francja (fot.
Lechu)
Okolice słyną z pokładów ochry. Z tych ziemistych substancji
produkuje się barwniki: wszystko od żółci do brązu.

Opactwo Sénanque w pobliżu Gordes, Prowansja, Francja (fot.
Lechu)
Od czasów starożytnych w Prowansji uprawiano lawendę, którą wykorzystywano
do kąpieli i prania ubrań (nazwa kwiatu pochodzi o łacińskiego lavare -
myć).
Okres zbiorów przypada między 15 lipca a 15 sierpnia.

Lawendowe pola, Prowancja, Francja (fot.
Lechu)

Lawendowe pole w okolicach wioski Sault, Prowansja, Francja (fot.
Lechu)
Obecnie kwiaty wykorzystuje się do produkcji perfum, olejków
i lekarstw (lawenda ma własności bakteriobójcze). W Prowansji
można także spróbować lawendowych miodów i dżemów.

Miasteczko Santurnin-lés-Apt, Prowansja, Francja (fot.
Lechu)
Prowansalskie miasteczka w ciągu dnia robią wrażenie
opustoszałych, mieszkańcy
chowają się przed palącym słońcem. W 1888 roku jego światło i okoliczne
kolory stały się
twórczą inspiracją dla malarza Vincenta Van Gogha, który spędził w
Prowansji rok
swojego życia. Niestety jej słońce okazało się dla artysty zabójcze: tutaj w
kryzysie odciął sobie kawałek lewego ucha, potem zgłosił się dobrowolnie
na leczenia do zakładu dla obłąkanych, a po roku popełnił samobójstwo. O życiu
Van Gogha można przeczytać w książce "Pasja życia" Irvinga Stone'a.
|
| « Proszę
państwa do schronu |
Sąsiedzi
na południu » |
|