| rowerem przez trzy kontynenty, 2000/01 |
|
|
|
| < poprzednie |
(3 / 99) |
następne > |
Drogą zachodnim wybrzeżem, Włochy
W międzyczasie do kolejnego domku przyjeżdża samochodem małżeństwo Włochów. Ich pierwsza reakcja: teren prywatny - nie wolno rozbijać namiotu. Tłumaczę jak umiem, że mam pozwolenie od chłopaka i zgodę kobiety. Niby wszystko jest w porządku, "no problemo", ale widzę, że nie do końca. Po chwili czuję się jak we włoskim filmie... » poleć stronę znajomym |