| rowerem przez trzy kontynenty, 2000/01 |
|
|
|
| < poprzednie |
(39 / 99) |
następne > |
Przez afrykańską sawannę, Uganda
Otwieram oczy i z dolnego poziomu piętrowego łóżka widzę u góry jakiś kijek. Pierwsza myśl: ktoś przez otwarty sufit sypialnianego boksu próbuje podkraść moje rzeczy. "Kijek" zaczyna się jednak dziwnie wić, więc może po ścianie pełznie wąż ? Wychylam się bardziej i... » poleć stronę znajomym |