| rowerem przez trzy kontynenty, 2000/01 |
|
|
|
||||||
| < poprzednie |
(73 / 99) |
następne > |
Pałac królewski, Bangkok, Tajlandia
Z dziennika wyprawy: "5 marca 2001 (...) Fajne mam też uczucie w Bangkoku patrząc w nocy na super szybką kolejkę miejską, która jeździ na drugim poziomie ulic i popijając fluoryzującego szejka owocowego z automatu w kolorze jaskrawozielonym, brązowym lub różowym (czyli tak naprawdę nie wiadomo co) - wszystko jakby z "Powrotu z gwiazd" Stanisława Lema. (...)" ... » poleć stronę znajomym |