| rowerem przez trzy kontynenty, 2000/01 |
|
|
|
| < poprzednie |
(34 / 99) |
następne > |
W konwoju policyjnym z Corriną z Niemiec, Egipt
Kilka kilometrów dalej na policyjnym punkcie kontrolnym (takie punkty są wszędzie co kilkadziesiąt kilometrów, także na Synaju) po godzinie oczekiwania na komendanta okazuje się, że rowerem w Egipcie już dalej nie pojadę... » poleć stronę znajomym |