|
OPOWIADANIA
Witaj na
stronach prezentujących opowiadania mojego autorstwa. Wybierz interesujące
Cię opowiadanie z listy po lewej stronie - tytuły, które polecam, są pogrubione.
Zapraszam
Krzysztof Rozmus kontakt e-mail • poleć stronę znajomym
FRAGMENTY:
PO KOLĘDZIE
luty 2007
Ale tak po prawdzie przecież, to nie zajęć moc ani z czasem wyścig niepokoił panią Stanisławę dzisiaj najbardziej, ale tłukące się jej od rana jak kołatka za uszami słowa księdza proboszcza z ostatniej niedzieli: Przyjmijcie go, proszę, jak swojego brata, jak samego Chrystusa! No, bo niby jak – siłowała się pani Stanisława w myślach z księdzem proboszczem – niby jak robot, maszyna!, może być jej bratem? Jak w ogóle – zapytywała już siebie samą – ktoś może być jej bratem, skoro ten, świeć Panie nad jego duszą, od trzech lat na cmentarzu za wsią leży? »
|
|