Wyworzenie lisci koki poza granice Peru jest nielegalne. Ja zgodnie z zaleceniem mojej gospodyni nie tylko pilem herbate i zulem liscie, ale trzymalem je w skarpetkach pod stopami (co mialo oczywiscie lagodzic skutki choroby wysokosciowej; apteki w Peru sprzedaja na to pastylki, ponoc skuteczniejsze; ponoc tez nalezy unikac mycia sie, bo to wychladza organizm).
***
Tylko w Peru po raz pierwszy uzylem swoja zimowa kurtke. A wszystko dlatego, ze moja wycieczka na Machu Picchu zaczela sie o 3:20 nad ranem. W ciagu dnia w sloncu jest bardzo goraco.




