Naokoło świata '08 Where you want to go? Who you want to be? What you want to do?
Just come with me...

OPOWIADANIA OPOWIADANIA
Zapiski Zapiski
żyj?c w: Szwajcaria i Europa żyjąc w: Szwajcaria i Europa
camino de Santiago camino de Santiago
Wyprawa rowerem przez 3 kontynenty rowerem przez 3 kontynenty
Krzysztof Rozmus
żyjący na ziemi

czwartek, 12 czerwiec 2008

Kaszgar ujgurski (Kaszgar, Chiny)


Suszone weze i barwniki do tkanin.


Ozdoby.


Jeszcze raz wezykiem, wezykiem, oczywiscie suszonym.


Zapraszamy na swiezy kebab z golebi i zupe (nie mielismy odwagi).



Zebraczka (czesc kobiet w miescie, niekoniecznie zebrzacych, zakrywa calkowicie twarz - a tutaj jest potwornie goraco...).


Moze suszona jaszczurke?


Stare Miasto.


Dentysta.


***

Mnie osobiscie Kaszgar ujgurski najbardziej przypomina Syrie (z jakas domieszka Tajlandii), gdzie cale zycie odbywa sie na ulicy, a technika zatrzymala sie na poziomie sprzed 200 lat. Jedynym wyjatkiem sa nowoczesne salony dentystyczne, stanowiace niezly kontrast do calosci. Tutaj z kazdej bramy i z kazdego sklepiku wydobywa sie inny zapach. Bardzo czesto jest to zwalajacy z nog fetor. Nie bede pisal o brudzie. W kazdym razie nie mozemy sie nadziwic, ze jak dotad nie mamy zadnych sensacji zoladkowych.